Giełda ogłoszeń rolniczych Techagra.comGiełda ogłoszeń rolniczych Techagra.com
  kontakt
kontakt
pomoc
pomoc
rejestruj
rejestruj
zaloguj
zaloguj
Piątek, 30 lipca 2010
Strona główna giełdy ogłoszeń rolniczych Techagra.com Bezpłatne ogłoszenia rolnicze Wyszukiwanie i przeglądanie ofert rolniczych Baza przetargów Katalog firm i producentów
oferty
moje konto
 
techagra
 
Newsletter
Chcesz być informowany o wydarzeniach i ofertach?

techagra
 

Techagra.com > Nowości > Szczegóły

Jakie ma być Prawo budowlane?

16-mar-2007 09:24:33
Jakie ma być Prawo budowlane?
Dobre, którego celem jest interes społeczny.

Spośród barier, które dotyczą budownictwa trzeba wymienić niedostatki zasobów finansowych - przede wszystkim w zakresie budownictwa mieszkaniowego, braki terenów pod zabudowę i trudności formalno-administracyjne przy realizacji inwestycji.


Ustawa Prawo budowlane nie powinna zawierać zapisów, które należą do kompetencji innych ustaw, przykładowo kwestie finansowe i dotyczące zagospodarowania przestrzennego. Tradycja, doświadczenie i ustalone zasady postępowania są ważnymi zaletami w działalności gospodarczej. Uznane i akceptowane reguły postępowania składające się na sztukę budowlaną powinny być zachowywane i chronione.


Aktualnie obowiązujące Prawo budowlane prawidłowo definiuje zadania, obowiązki i odpowiedzialność uczestników procesu budowlanego. Uczestnikami procesu budowlanego są inwestor, projektant i kierownik budowy oraz dodatkowo sprawdzający projekt i inspektor nadzoru. Pozytywnym rozwiązaniem jest prowadzenie przez samorządy ocen kompetencji zawodowych (samodzielne funkcje techniczne). Izba Architektów PR i Polska Izba Inżynierów Budownictwa mogą prowadzić kwalifikacje zawodowe osób na wysokim poziomie merytorycznym a także mogą w sposób zasadny dyscyplinować swoich członków. W praktycznej działalności samorządów zawodowych można dostrzec również mankamenty i wskazać uchybienia. Parafrazując jednak określenie dotyczące demokracji trzeba powiedzieć, że Izby samorządowe mają wiele wad ale dotychczas nie wymyślono niczego lepszego. Żadna biurokratyczna struktura administracyjna nie zapewni tak wysokiego i obiektywnego poziomu merytorycznego i etycznego kwalifikowania osób jaki może zapewnić struktura samorządowa. Ma ona potencjalne mechanizmy, które umożliwiają naturalną, pozytywną selekcję osób.


Jako bezzasadne i groźne należy uznać pomysły administracyjnego wprowadzenia tzw. niezależnych podmiotów sprawdzających dla oceny projektów i wykonania obiektów budowlanych. W jaki sposób administracja będzie kwalifikować, kto jest godny oceniać projekty i wykonanie obiektów budowlanych? W jaki sposób administracja będzie oceniać czy podmioty sprawdzające poprawnie realizują swoje zadania? W jaki sposób administracja będzie dyscyplinować podmioty sprawdzające? Pomysł pośredników, którzy w imieniu administracji mają nadzorować poprawność projektów i wykonania obiektów budowlanych przypomina podmioty słupy (np. spółki-córki albo osoby podstawione), których jedynym zadaniem jest zagmatwanie sytuacji dla zacierania śladów i unikania odpowiedzialności.


Wiele krytycznych ocen i zastrzeżeń dotyczy działalności administracji budowlanej (administracja architektoniczno-budowlana i nadzór budowlany). Dzisiejsza jej struktura jest wyjątkowo zagmatwana. Występują krzyżujące się uprawnienia i obowiązki, niejasne są zależności (struktury państwowe i samorządowe), brak jest odpowiedzialności za cokolwiek i przed kimkolwiek. Aby nie przenosić bagażu i złych doświadczeń dzisiejszej administracji budowlanej powinna ona zostać zlikwidowana a na jej miejsce powinien zostać powołany państwowy nadzór budowlany. Nadzór ten powinien być orzecznikiem i arbitrem między tym czego chcą inwestorzy i właściciele poszczególnych obiektów budowlanych a tym co jest wymagane przepisami a więc jest niezbędne dla dobra wspólnego.


Do zadań państwowego nadzoru budowlanego, z jego strukturami wojewódzkimi i powiatowymi, winno należeć wydawanie pozwoleń na budowę i pozwoleń na użytkowanie obiektów budowlanych. Nadzór powinien być uprawniony do kontroli i oceny poprawności projektów i realizacji budowy, mieć uprawnienia wstrzymywania realizacji lub eksploatacji obiektów budowlanych i nakazywania określonych działań. Decyzje państwowego nadzoru budowlanego mogłyby być zaskarżane do nadzoru wyższego szczebla oraz do sądu. Zastrzeżenia co do decyzji nadzoru powinni mieć prawo zgłaszać inwestorzy i właściciele obiektów budowlanych oraz władze administracji państwowej i samorządowej.


Inwestor zamierzający realizować supermarket albo wieżowiec dysponuje funduszami, które umożliwiają mu zatrudnienie wysokiej klasy specjalistów inżynierów i prawników. Z pomocą takich fachowców inwestor łatwo przygotuje wymagane prawem dokumenty a w zetknięciu z administracją budowlaną często góruje nad nią merytorycznie. Inwestor realizujący pierwszy w życiu domek jednorodzinny staje przed ogromną machiną biurokratyczną, która wymaganymi dokumentami, artykułami, paragrafami i parametrami przyłączy jest w stanie przyprawić o zawał serca inwestora-petenta. Aktualne Prawo budowlane stwierdza w art. 32, że pozwolenie może być wydane po "uzyskaniu przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów". Jeżeli najwyższe władze państwowe rzeczywiście chciałyby pomóc drobnym inwestorom to powinny obowiązkiem uzyskania "pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów" obciążyć organ wydający pozwolenie na budowę.


Można pokazać wiele innych szczegółowych propozycji, które są uzasadnione i byłoby pożyteczne aby zostały wprowadzone do ustawy Prawo budowlane. Najważniejsze jednak aby zmiany dotyczyły tych zagadnień, które są największym utrudnieniem przy realizacji i eksploatacji obiektów budowlanych i aby zmiany te miały na celu ochronę interesu społecznego.

Źródło: budinfo.pl- Jacek Karski
 


Strona główna   |   Ogłoszenia rolnicze   |   Pomoc   |   Reklama u nas    |   Regulamin   |   Mapa serwisu   |   Kontakt
Techagra Sp. z o.o. ™ 1992-2009 All rights reserved